3
Z pewnością słyszeliście już kiedyś lub czytaliście, że pasta do zębów ma pomagać na siniaki. Wyjaśniamy, co kryje się za tym mitem.
Pasta do zębów na siniaki – uporczywy mit
Plotka o skuteczności pasty do zębów krąży już od dawna.
- U podstaw tego założenia leży pewien składnik aktywny, który zwykle zawiera pasta do zębów: dodecylopolisulfat sodu.
- Dodecylopolisulfat sodu rozpuszcza tłuszcze i oleje i ma wspomagać rozpad skrzepłej krwi, która gromadzi się w skórze w przypadku krwiaka.
- To prawda, choć efekt nie jest tak wyraźny, jak można by sobie tego życzyć. Plotka ta nie jest więc całkowicie bezpodstawna. Niemniej jednak pasta do zębów nie jest odpowiednim środkiem do leczenia siniaków.
- Produkty te zawierają bowiem liczne substancje konserwujące i czyszczące, które mogą uszkadzać skórę.
- Nawet gdyby siniak, taki jak ślad po pocałunku, ustępował dzięki paście do zębów nieco szybciej – negatywne skutki dla skóry byłyby nieproporcjonalne do tego efektu.
